Chcialam dzisiaj pochwalic sie moimi osiagnieciami. Weekend spedzilam ze Swoim lubym :*. Bylismy w Motelu, nocowalismy tam razem. :) Kiedy moj chlopak poinformowal mnie o tym, ze przyjechal juz z Gdanska i idzie nam wynajac pokoj, to przez caly dzien zrobilam sobie glodowke. Ale mialam plaski brzuch ooh ;) Ogolnie bylo meega ;) Miec go obok siebie przez 24h/24h. :) To uczucie lubie najbardziej. Njgorsze bylo to, ze w nocy zaczelam plakac, lezac obok niego. Zlapaly mnie smutne mysli, ze znowu wyjedzie i z tym wszystkim zostane sama.... bo przeciez oprocz niego i mojej przyjaciolki nie mam nikogo innego tak mi bliskiego :( Wczoraj po powrocie, strasznie mnie zoladek bolal, nie wiedzialam co zjesc... to zjadlam talerz (Tak okolo 150-200g) a'la bigosu... tj. kapusta z kielbaska i oprocz tego wsunelam 2 talerze domowych frytek z sosem Remuald i do Hamburgerow... ale nic wiecej nie tknelam do konca dnia.
Bilans na dzis (planuje to do konca dnia zjesc):
Sniadanie: 2 kromki chleba 160 kcal, maslo 70 kcal, 2 plastry sera zoltego 140 kcal
II sniadanie: troche salatki z kapusty pekinskiej, pomidora, papryki i sosu remuald ok. 50 kcal
Obiad: zupa z burakow ok. 100 kcal, ziemniaki z cebulka 180 kcal
Obiado-kolacja: porcja bigosu (tylko z kielbaska) 150 kcal, kromka chleba 80 kcal
Razem 930 kcal
Ps. No ja nie wiem czemu mojemu tak zalezy na tej robocie az w Gdansku... nawet mu sie zbytnio nie oplacalo na 1 noc tu przyjezdzac wydajac 200 zl za motel (bo przedluzyl dobe) i za bilet pociagiem ok. 80 zl + ze 100 na jedzenie przeznaczyl... to prawie 400 zl. :( Ja jestem oszczedna i martwie sie, ze pozniej mu bedzie ciezko jak teraz wyplate cala wyda.




Cieszę się, że twoj weekend był udany ;) a co do Gdańska... Mieszkam tu, a to miasto ma swój urok. Byłaś tu kiedyś?
OdpowiedzUsuńSuper ze miałaś udany weekend, ja mój jak zwykle zawalilam :)
OdpowiedzUsuńTa pierwsza thinspiracją piękna. Ja na Twoim miejscu nie myslalabym tyle tylko cieszyła się że jestem z nim. :)
OdpowiedzUsuń