GRY

środa, 14 września 2016

Moj pierwwszy dzien w szkole.

Hej ;*
Dzisiaj poszlam w koncu do szkoly. Zalatwilam juz praktyki na profilu Kucharz. Ogolnie mam klase spoko, lepsza niz poprzednia. Znam pare dziewczyn z tamtego roku, ale nie sa jednak juz takie zle ;) Da sie z nimi pogadac. Ogolnie w mojej klasie pare dziewczyn jest grubszych ode mnie, co nigdy mi sie to nie przytrafialo... Sa dwie (chyba przyjaciolki) waza po 80-85 kg. Ale sa bardzo mile i nawet z nimi sie koleguje juz xd A trzecia taka Aga, wazy moze z 65-70 kg, tyle ze jest nizsza ode mnie ;) 
Powiem wam, ze dobrze jest w lawce siedziec samej, skupiam sie na lekcji, zapisuje wszystkie wazne informacje. ;) Mam poza tym motywacje :) Moj chlopak powiedzial ze jak dostane z kartkowki 5 dostane prezent :D A jak 4 to mniejszy prezent ^^ Zawsze cos !

Dzisiejszy bilans:
Sniadanie 1 bulka kajzerka 180 kcal, plaster sera 70 kcal, maslo 35 kcal
Obiad godz.14.45 1 bulka 180 kcal, plaster sera 70 kcal, maslo 35 kcal
II Obiad godz. 16 golabek 200 kcal, ziemniaki 160 kcal

Razem 930 kcal

Ps. Rozmawialam wczoraj z Ksieciuniem o jego przyjezdzie w weekend :* Postara sie byc! Juz tesknie za nim...





poniedziałek, 12 września 2016

Udany weekend :)

Hej Kochane.
Chcialam dzisiaj pochwalic sie moimi osiagnieciami. Weekend spedzilam ze Swoim lubym :*. Bylismy w Motelu, nocowalismy tam razem. :) Kiedy moj chlopak poinformowal mnie  o tym, ze przyjechal juz z Gdanska i idzie nam wynajac pokoj, to przez caly dzien zrobilam sobie glodowke. Ale mialam plaski brzuch ooh ;) Ogolnie bylo meega ;) Miec go obok siebie przez 24h/24h. :) To uczucie lubie najbardziej. Njgorsze bylo to, ze  w nocy zaczelam plakac, lezac obok niego. Zlapaly mnie smutne mysli, ze znowu wyjedzie i z tym wszystkim zostane sama.... bo przeciez oprocz niego i mojej przyjaciolki nie mam nikogo innego tak mi bliskiego :( Wczoraj po powrocie, strasznie mnie zoladek bolal, nie wiedzialam co zjesc... to zjadlam talerz (Tak okolo 150-200g) a'la bigosu... tj. kapusta z kielbaska i oprocz tego wsunelam 2 talerze domowych frytek z sosem Remuald i do Hamburgerow... ale nic wiecej nie tknelam do konca dnia.

Bilans na dzis (planuje to do konca dnia zjesc):
Sniadanie: 2 kromki chleba 160 kcal, maslo 70 kcal, 2 plastry sera zoltego 140 kcal
II sniadanie: troche salatki z kapusty pekinskiej, pomidora, papryki i sosu remuald ok. 50 kcal
Obiad: zupa z burakow ok. 100 kcal, ziemniaki z cebulka 180 kcal
Obiado-kolacja: porcja bigosu (tylko z kielbaska) 150 kcal, kromka chleba 80 kcal

Razem 930 kcal

Ps. No ja nie wiem czemu mojemu tak zalezy na tej robocie az w Gdansku... nawet mu sie zbytnio nie oplacalo na 1 noc tu przyjezdzac wydajac 200 zl za motel (bo przedluzyl dobe) i za bilet pociagiem ok. 80 zl + ze 100 na jedzenie przeznaczyl... to prawie 400 zl. :( Ja jestem oszczedna i martwie sie, ze pozniej mu bedzie ciezko jak teraz wyplate cala wyda.






wtorek, 6 września 2016

~ Wazenie ~

Witam kruszynki !

Wczoraj bylam na zakupach z mama i udalo mi sie kupic baterie do wagi. :) Jestem mile zaskoczona, bo myslalam, ze po tej ciazy zostanie mi pare kg wiecej... no i po 3 tygodniach codziennego jedzenia samych slodyczy i slonych rzeczy. ;) A tu Bang! 4kg mniej niz bylo wczesniej. :) Jestem w miare szczesliwa. Widze po sobie ze mniej mnie jest, niz bylo wczesniej. Moge sie pochwalic jednym zdjeciem swoim (bez twarzy oczywiscie), i wiem dziewczyny ze daleko mi do idealu, ale jestem na drodze ku celu. Wam rowniez zycze sukcesow :)

Waga miesiac temu - 74 kg
Waga z wczoraj 07.09.2016 - 70 kg 


Dzisiejszy bilans:
2 jajka usmazone na lyzce oleju 240 kcal, pomidor maly 10 kcal, troche szypiorku 5 kcal
2 x bulka zwykla 300 kcal

Razem: 455 kcal 

Ps. Dzisiaj zjem jeszcze tylko obiad t,j. pierogi z ziemniakami (jeden ma z 85 kcal) zjem takich 3-4, bilans wtedy wyniesie 710 kcal-795 kcal

Dziekuje wszystkim za Wsparcie !! Obysmy dalej spelnialy Swoje marzenia <3








niedziela, 4 września 2016

Kropka nad i.

Heej sloneczka.
Z moim juz wyjasnilam sytuacje miedzy nami. Wytlumaczyl mi, ze zachowuje sie tak bo po 1. Pracuje do ciemnej nocy nie ma czasu ze mna pisac, a po 2. Teskni za mna a jestem tak dalego, po 3. Bardzo pragnie mnie (no wiecie...) i nie wie co ma z tym zrobic, mowi ze wariuje.
Powiedzialam mu kilka slow...
Ze lepiej by bylo jakby znalazl jakas blizej swojej pracy, bo ja go nie uszczesliwie, bo jestem daleko od niego... :( czekam juz ze 3 godziny na odpowiedz i cisza. Nie chce go stracic, ale co zrobic jak ma taka prace? Szkoda ja tracic, dobrze placa.

Talerzyk jajecznicy (same jajko sadzone)
Bulka z ziarnami
maslo 20g
kwadracik ciasta z orzechami (wielkosci 5cm x 5cm)
5 ciastek hit
150 ml zupki chinskiej pomidorowej

Razem 1250 kcal

Nic juz wiecej dzisiaj nie tkne... zaluje tych ciastek i zupki (i tak pol talerza tylko zjadlam bo nie dalam rady wiecej).

Ps.Tesknie za nim. Dobija mnie ta samotnosc... brak jego bliskosci, czulych slow. Kurwa po chuj komu ta milosc.. ugh... to boli.






piątek, 2 września 2016

Cień ra­dości przyk­ry­wa mi kry­zys emocjonalny.

Witajcie.
Dzisiaj oplotla mnie samotnosc, potrzeba ujzenia jego, przytulenia, wsparcia. Niestety nie wiem, czy wypad nad Biale wypali... ma duzo pracy i chyba nie przyjedzie :( Dodatkowo wczoraj poklocil sie w pracy ze swoim bratem... oczywiscie chodzi caly czas wkurzony i czuje jego presje na sobie. Nie ma ochoty pisac, zajety caly dzien praca... unika mnie. Mam nadzieje ze szybko mu to przejdzie, przeciez staram sie, wspieram go, pisze mu ze wiem jak sie musi czuc i ze go kocham, pytam czym zawinilam ale on odpisuje tylko "oj niczym... ide dalej pracowac..." albo na moje wyznania i prosby zeby rano sie odezwal, odpisal mi "Yhy." Nie no spoko... rozumiem, ze z bratem ma konflikt ale czemu mnie za to karze? 
Gdy druga osoba odwraca sie ode mnie... ja sama zadaje sobie bol... psychiczny, fizyczny. Wmawiam sobie, ze to ja zrobilam cos nie tak za malo sie staralam, dawalam od siebie i tak dzisiejszy bilans wyszedl niski... Chce kosci!!! Niech zobaczy, ujzy ze kazdy cios ktory od niego dostaje, zostaje... widac go na moim ciele, psychice. 

Kotlet z kurczaka z pl. owsianymi 200 kcal
1/2 woreczka ryzu 170 kcal
1 sredni pomidor 20 kcal
szklanka melisy z pigwa 0 kcal

Razem 390 kcal

Dlaczego milosc tak boli? Pragnelam sie zakochac, ale teraz zaluje tego... bo tesknota i bol jaki mi sprawia dobija mnie. Chce byc wolna, patrzec w niebo i uciekac za marzeniami... widziec tylko milosc na filmach i marzyc o niej, lecz nie moc jej dostac. Do by mnie uchronilo. Niestety wpadlam w sidla. Tak szybko zostalismy razem... niby znamy sie dluzej, bo to brat mojej przyjaciolki. Caly czas bylo dobrze, dopoki jego konflikty, nie przejda tez do mnie. Ała to boli. mnie.. Na pewno wie, ze sprawia mi bol... ale nie potrafi mnie przeprosic.
Nie chce go stracic, akurat teraz.




czwartek, 1 września 2016

Male porzadki w zyciu.

Witajcie kruszynki.
Dzisiaj wstalam jakos po osmej. Latalam po domu ze zmiotka.  Pozniej wzielam sie za ogarnianie toaletki z kosmetykami... straszny burdel. W lazience poukladalam rozne szampony itp. na szafce, bo mozna by sie nimi bylo zabic jakby ktorys z nich spadl z szafki. Nienawidze balaganu .... jak szczotki do zebow sa we wlosach od grzebienia ktory lezy obok... no na wymioty mnie bierze!! Syf, syf syf. Totalny. Ja juz chce ze swoim mieszkac, tam by byl porzadek i harmonia. Grr. Kiedys.... Kamil mi powiedzial "Jak nie bedziesz miala porzadku w szafce, to i w zyciu tez nie." Taaa. posprzatalam ja po tych jego slowach a potem ode mnie odszedl jak dowiedzial sie o ciazy... Na szczescie skonczylo sie to dobrze, jestem teraz z bratem mojej przyjaciolki i jest IDEOLO. ;)  

Bilans dzisiejszy
mleko 120 kcal
platki owsiane 180 kcal
cappucino z cukrem 70 kcal
Zupa z kapusta 100 kcal
2 kromki chleba 160 kcal
kawalek szynki wieprzowej duszonej 200 kcal
porcja ziemniakow 140 kcal
pomidor 20 kcal
mala mloda cebulka 10 kcal

Razem 1000 kcal









Archiwum bloga