GRY

czwartek, 1 września 2016

Male porzadki w zyciu.

Witajcie kruszynki.
Dzisiaj wstalam jakos po osmej. Latalam po domu ze zmiotka.  Pozniej wzielam sie za ogarnianie toaletki z kosmetykami... straszny burdel. W lazience poukladalam rozne szampony itp. na szafce, bo mozna by sie nimi bylo zabic jakby ktorys z nich spadl z szafki. Nienawidze balaganu .... jak szczotki do zebow sa we wlosach od grzebienia ktory lezy obok... no na wymioty mnie bierze!! Syf, syf syf. Totalny. Ja juz chce ze swoim mieszkac, tam by byl porzadek i harmonia. Grr. Kiedys.... Kamil mi powiedzial "Jak nie bedziesz miala porzadku w szafce, to i w zyciu tez nie." Taaa. posprzatalam ja po tych jego slowach a potem ode mnie odszedl jak dowiedzial sie o ciazy... Na szczescie skonczylo sie to dobrze, jestem teraz z bratem mojej przyjaciolki i jest IDEOLO. ;)  

Bilans dzisiejszy
mleko 120 kcal
platki owsiane 180 kcal
cappucino z cukrem 70 kcal
Zupa z kapusta 100 kcal
2 kromki chleba 160 kcal
kawalek szynki wieprzowej duszonej 200 kcal
porcja ziemniakow 140 kcal
pomidor 20 kcal
mala mloda cebulka 10 kcal

Razem 1000 kcal









2 komentarze:

  1. Hej. Nie przejmuj się u mnie też taki syf :P
    Super bilansik. Życzę powodzenia :*
    BTW śliczne thinspiracje
    http://mylifeanddiet97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że Ci się układa i że jesteś szczęśliwa :) Teraz wszytko będzie prostsze. Trzymaj się Kochana :*

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga