GRY

poniedziałek, 30 maja 2016

Krótko o dzisiejszym dniu :*

Witam moje kruszynki! Dzisiaj króciutka notka bo jestem zmęczona po rowerze. Przyznam się, że wypiłam jedno piwko. Takie pragnienie miałam a kolega miał przy sobie... nie wliczyłam go do bilansu. Jutro dostanę wypłatę z praktyk. Mam zamiar farbę do włosów kupić i poszperać w ciuch landzie jakiejś torebki... Ale to w środę, bo mam wolne :) Bilans jest moim zdaniem w miarę, nie najgorzej! Jedzenie było zdrowe, bez żadnego mięsa :) Tyle co te piwo jedno... ale to okazyjnie. I tak 3/4 tego spaliłam co zjadłam. :) 
To wszystko co chciałam napisać. Tak na szybko bo serio idę w kimę, mamy 23 zaraz :dd a o 6.30 muszę wstać na praktyki. Chcę być wypoczęta, bo tam też jest ostry zapierdol, 8 h robić trzeba i tylko 30 minut przerwy na II śniadanie... 

Bilans: 900 kcal
Spalone: -550 kcal (30 km w 2 godz na rowerze)

Ciepłej nocki motylki )i(





6 komentarzy:

  1. O mój boziu..mam podobną bieliznę do dziewczyny na pierwszym zdjęciu ;o I teraz tak mi przykro, że to nie ja...;( Ale kiedyś się uda ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładny bilans!
    Też jeżdżę na rowerze, ale nie takie odległości. Bardzo mnie zmotywowałaś :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się dziwię, że po tylu kilometrach na jednym piwie się skończyło haha :) . Super był i widzę dobry humor, cieszę się :)
    Kradnę thinspo z notki, bo nie mogę się napatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bilans okej, spaliłaś też trochę, więc no czego chcieć więcej! <3
    Trzymaj sie kochana

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny bilans, super że ćwiczysz :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny bilans, trzymaj tak dalej ;*

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga